21 pytań

 21 pytań do...  czyli pytania, które chciałbyś zadać.

Dlaczego z duszą trzeba żyć świadomie? Czy możliwy jest rozwój bez świadomości Jej istnienia?

Dusza jest częścią nas samych ? mówisz. Czy możemy zrobić jakiś eksperyment, żeby się o tym przekonać?

Czy inteligencja ma coś wspólnego z duszą? Mówisz, że ludźmi bez duszy łatwiej manipulować. Wydaje się, że ludźmi inteligentnymi nie jest łatwo manipulować.

Co to jest praca z samym sobą? Jak możemy być przewodnikami dla siebie, jak nie wiemy o co chodzi?

Czym można karmić Duszę?

Podobno wszyscy mamy duszę. Skąd mam wiedzieć, że ją mam, na dodatek jeszcze ile i w jakiej kondycji?

Czy odzyskiwanie duszy zawsze jest takie męczące? W artykule jest o depresji i samotności. Jak długo to trwa? Jak odróżnić to od prawdziwej depresji, którą trzeba leczyć?

Po co te rozterki? Po co się męczyć? Czy jest nam potrzebne takie komplikowanie sobie życia?

Jak rozpoznać czym jest moja dusza? Czego Jej potrzeba?

Co to znaczy, że czasem elementy duszy znikają? Jak brakuje mi wody to mam dużo pić? Skąd wiem, że znikają?

Co to znaczy rozwijać duszę?

Czy można słyszeć duszę? Jak to zrobić?

Raz jest napisane, że to my mamy coś robić z duszą, a potem, że to ona nas prowadzi. Kto kogo prowadzi i kto się kim opiekuje?

Czy koncentrowanie się na swojej duszy to nie egoizm?

Czy sam mogę wpływać na jakość swojej duszy?

Nie wierzę w Boga. Nie interesuje mnie to. Po co mam do niego iść?

Mam wyrzec się przyjemności i żyć tylko dla duszy?

Po co mi wyjątkowość, żeby być samotnym?

Co to znaczy być jednością ze wszystkim? Różne religie o tym mówią, ale to chyba puste słowa.

Stanę się dziwakiem i stracę przyjaciół?

Po co zawracać sobie głowę duszą, jak mam 100 innych problemów? Nie wystarczy jak pomyślę o tym na emeryturze?