Od: Krystyna, przesłane 01.06.2017

Chcę podzielić się radością z powodu powrotu mojej Duszy!! Od pewnego czasu nękały mnie pytania "kim jestem" "gdzie ja jestem taka ja dla siebie samej?" Miałam nie odparte uczucie, że zgubiłam siebie.

Wiele lat myślałam , że to co mnie określa to małżeństwo, dzieci potem wnuki, kontynuowana praca. To wszystko wypełnione wzlotami, upadkami,maskami,sukcesami, porażkami, bólem i cierpieniem (te ostatnie
skrzętnie skrywane no bo jakże się przyznać). A jednak niepokój i poczucie pustki narastało. Poszukiwania na własna rękę (książki) czy w pracy z psychologiem nie dały efektu, nie pomogły. Zmiana konfesji zbliżyła mnie do Boga, zaczęłam czytać biblię ale wciąż czułam a może tym bardziej odczuwałam pustkę. Dopiero pomoc i poprowadzenie przez Pana Aleksandra pozwoliły mi na głęboki wgląd w swoje życie, akceptacje swojej niedoskonałości z możliwością życia z i w Bogu po odzyskaniu swojej Duszy. To ich nieobecność spowodowała pustkę. Bez mojej Duszy nie potrafiłam uporządkować, zrozumieć i zaakceptować swojego życia i zrobić miejsca dla Boga w swoim sercu. Teraz jesteśmy jedno. Ona i ja. Uczucie radości wypełnia mnie. Nie rozstaniemy się do końca. Nie ważne ile masz lat , co przeżyłaś. Zawsze jest czas by odnaleźć swą Dusze i Boga oraz poczuć się kochanym i być szczęśliwym.

Dziękuję za pomoc Panie Aleksandrze

Krystyna B.