Wasze Opinie

Z radością odbieram wszelkie spostrzeżenia i opinie o mojej pracy, o twoich obserwacjach jakości twojego życia i zmian w niej zachodzących ? jako efektach współpracy ze mną oraz o informacjach zawartych na mojej stronie internetowej. W tym dziale będę cytować ciekawe i inspirujące teksty.

Prześlij swoje uwagi na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Od: Barbara, przesłane 01.07.2016

Szanowny Panie Aleksandrze!

Jestem 62-letnia samotna kobieta.
Przez niemal ostatnie 30 lat doroslego zycia szukalam drogi do szczescia, do zycia bez lęku. Chodzilam na rozne kursy, szkolenia, warsztaty. Medytowalam, cwiczylam, afirmowalam, wizualizowalam....i bylam wiecznie nieszczesliwa.
W pewnym momencie doszlam do takiego etapu mojego zycia, ze jedyne czego pragnelam to ciszy, spokoju, samotnosci. I tesknilam za smiercia. Nie bylo we mnie radosci zycia, checi zycia czy checi dzialania.

Od: Małgorzata, przesłane 09.06.2016

Piszę,aby nie tylko podziękować, za dni, w których pomógł Pan mojej Duszy połączyć się ze mną, ale również, aby podzielić się z Panem i wszystkimi ludźmi, moją radością. Te dni, w których przygotowywałam się razem z Panem na powrót mojej Duszy, były pełne zaufania i takiego spokoju, że uda mi się "wrócić do Siebie".

Od: Paweł, przesłane 16.05.2016

Zwlekałem z tą opinią przez pewien czas. Ale nie dlatego że nie byłem pewien czy ją napisać. W zasadzie to chciałem ją napisać od razu po tym jak Aleksander mi pomógł. Jednak bardzo chciałem napisać coś wyjątkowego. Coś wyjątkowego co sprawi, że jeżeli masz jeszcze jakieś wątpliwości to pomoże Ci je rozwijać.

Od: Natalia, przesłane 04.05.2016

Kochany Aleksandrze,

moja Dusza jest juz bardzo "zniecierpliwiona" i woła coraz bardziej nagląco(chyba w postaci mojego młodszego syna) o to, abym zwróciła się i sięgnęła za tę szybę, uwolniła jej utraconą część i doprowadzila do Jej  połączenia.

Od: Marzena, przesłane 04.05.2016

Dzień dobry, panie Aleksandrze.

O panu i pańskiej stronie internetowej dowiedziałam się bodajże 2 lata temu od znajomej, która mieszka w Londynie...

Od: Sebastian, przesłane 23.01.2016

Panie Aleksandrze, nie miałem okazji Panu tego powiedzieć przez telefon bo nasze rozmowy były skoncentrowane na temacie naszej pracy. Przede wszystkim pragnę Panu podziękować, odwalił Pan kawał konkretnej roboty.

Od: Marlena, przesłane 01.01.2016

Witam!
Ponad rok temu odzyskał Pan moją duszę . Chcę podzielić się wrażeniami z tego okresu czasu.
Sam moment (czas) odzyskania przez Pana mojej duszy, był dla mnie wydarzeniem wyjątkowym, bardzo pięknym i głębokim.
Śmiem twierdzić, że najpiękniejszym w moim życiu :)

Od: Izabela, przesłane 27.12.2015

Drogi Aleksandrze,

Minął rok, dokładnie 27.12.2014 znalazłam w internecie twoją stronę. Pamiętam jak się wahałam czy zadzwonić do ciebie. Dzisiaj jednak wiem, że była to najważniejsza decyzja w moim życiu. 41 lat nie przyniosło mi tyle zmian co ten jeden, zmieniłam się nie do poznania.

Od: Andrzej, przesłane 13.12.2015

Panie Alexandrze piszę do Pana te słowa które i tak nie są w stanie wyrazić mojej wdzięczności za pracę jaką wykonał Pan dla nas (mnie i mojej duszy),

Od: Anna, przesłane 22.10.2015

Panie Aleksandrze Deyev, Chciałam bardzo serdecznie podziękować za pomoc, wskazanie drogi w życiu.
W ubiegłym roku przechodziłam tzw. trudny okres, sama nie wiedziałam jak już sobie pomóc, jak zadziałać, męczyłam się sama ze sobą.